Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tania Książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tania Książka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 lutego 2018

Gra o Tron: Żelazny Tron

W przypadku niektórych gier zdarza się, że temat jest na tyle luźno przypisany do mechaniki, że można go kompletnie zmienić i wydać grę na nowo bez większych modyfikacji zasad. Reimplementacje są stosunkowo powszechnym zjawiskiem w naszym planszówkowym światku, a przykładem może być chociażby nasz rodzimy 51 Stan, na podstawie którego powstali Osadnicy: Narodziny Imperium. Dość niedawno podobny proces spotkał klasyczną już grę Cosmic Encouter, czyli tytuł osadzony w odległym kosmosie, w którym wcielamy się w przedstawicieli rozmaitych dziwacznych ras i atakujemy się, negocjujemy oraz zawiązujemy niezbyt trwałe sojusze. Tym razem kilku z autorów oryginału postanowiło przenieść swój twór do uniwersum znanego z bijących rekordy popularności książek i serialu Gra o Tron. Tak powstała Gra o Tron: Żelazny Tron. I choć na pewno negocjacje, zdrady i blef pasują do tego świata jak ulał, to czy taki mariaż leciwej już planszówki z popularną marką jaką jest GoT jest na pewno dobrym pomysłem?


piątek, 3 lutego 2017

Grand Hotel Austria - recenzja

Pracuję obecnie jako recepcjonista hotelowy. Ta posada ma zarówno swoje plusy jak i kilka minusów. Gdy więc ukazała się gra planszowa traktująca o mojej branży, czyli Grand Austria Hotel, autorstwa duetu Luciani i Gigli, wydana u nas przez Lacertę, miałem dość mieszane uczucia. Czy gra w której prowadzimy prestiżowy wiedeński hotel, wywoła pozytywne skojarzenia z moim stanowiskiem i uśmiech na mej twarzy, czy raczej sprawi że przypomnę sobie trud i znój pracy w "piątek, świątek i niedzielę"? No cóż sam fakt że jednym z twórców jest autor takich hitów jak Tzolkin czy Marco Polo (Simone Luciani) oraz ocena rzędu 7,8 na serwisie BGG, na pewno nastawiły mnie do gry dość pozytywnie, aczkolwiek też dość wysoko ustawiły moje oczekiwania wobec gry. Zobaczmy na ile udało się je spełnić.


niedziela, 15 stycznia 2017

Wiarusi - recenzja

I Wojna Światowa. Ogromny konflikt, symboliczny koniec XIX wieku. Strategia i metody dowodzenia rodem z wojen napoleońskich połączone z nowoczesną bronią. Przez nią zginęło ponad 14 milionów ludzi. Wiem że ten opis jest przygnębiający, ale taka jest też fabuła gry Wiarusi, wydanej w zeszłym roku przez REBEL.pl. Wcielamy się w niej bowiem w członków niewielkiego oddziału, składającego się z grupki przyjaciół zwerbowanych w niewielkim francuskim miasteczku. Z dużą dozą optymizmu obiecują sobie, że wszyscy wrócą bezpieczni do domu, jednak okropieństwa wojny z którymi przyjdzie im się zmierzyć szybko pozbawią ich złudzeń. Czy z tak ciężkawej fabuły mogła powstać gra dobra, a przede wszystkim pozwalająca na dobrą zabawę? Przekonajmy się.


środa, 26 października 2016

Haru Ichiban - recenzja

Sformułowaniem "Haru Ichiban" Japończycy określają pierwszy wiosenny wiatr. Brzmi dość poetycko i romantycznie chociaż w rzeczywistości potrafi być bardzo mocny i niezbyt przyjemny. W Japonii to zjawisko ma miejsce mniej więcej na przełomie lutego i marca. Na szczęście zapowiada on nadejście prawdziwej ciepłej wiosny, kiedy to do życia budzi się przyroda, kwitną kwiaty, żaby wygrzewają się na słońcu. Od tej meteorologicznej ciekawostki wzięła swoją nazwę gra Bruna Cathali i Stefano Collaviniego, w której wcielimy się w dwóch ogrodników, walczących o tytuł Cesarskiego Ogrodnika. Zostanie nim ten który ułoży najpiękniejsze wzory z kolorowych nenufarów i najumiejętniej wykorzysta właśnie pierwszy wiosenny wiatr.