I Wojna Światowa. Ogromny konflikt, symboliczny koniec XIX wieku. Strategia i metody dowodzenia rodem z wojen napoleońskich połączone z nowoczesną bronią. Przez nią zginęło ponad 14 milionów ludzi. Wiem że ten opis jest przygnębiający, ale taka jest też fabuła gry Wiarusi, wydanej w zeszłym roku przez REBEL.pl. Wcielamy się w niej bowiem w członków niewielkiego oddziału, składającego się z grupki przyjaciół zwerbowanych w niewielkim francuskim miasteczku. Z dużą dozą optymizmu obiecują sobie, że wszyscy wrócą bezpieczni do domu, jednak okropieństwa wojny z którymi przyjdzie im się zmierzyć szybko pozbawią ich złudzeń. Czy z tak ciężkawej fabuły mogła powstać gra dobra, a przede wszystkim pozwalająca na dobrą zabawę? Przekonajmy się.
