Planeta Asteros jest w niebezpieczeństwie! Złe duchy Aetheru, uwięzione dotychczas za zapieczętowaną Runiczną Bramą uciekły na wolność i znów nękają spokojną planetę. Mędrzec Orakl wraz z czwórką najdzielniejszych agentów kosmosu muszą wytężyć wszystkie swoje siły by ocalić ten świat. Drużyna pod kryptonimem Rising 5 będzie musiała pokonać wiele niebezpieczeństw, odnaleźć właściwe runy i zapieczętować ponownie Bramę.
Mniej więcej tak przedstawia się fabuła kooperacyjnej gry Rising 5: Runy Asteros, autorstwa Gary'ego Kima i Evana Songa, wydanej u nas przez 2pionki. Tytuł w dużej mierze opiera się na dedukcji, choć występuje tu też walka z potworami i zdobywanie potężnych przedmiotów. Co ciekawe do gry niezbędna jest aplikacja mobilna, za pomocą której będziemy sprawdzać poprawność rozgryzanego przez nas szyfru. Choć mi osobiście to nie przeszkadza, to wiem że niektórzy są zdecydowanymi przeciwnikami wykorzystywania smartphonów w grach planszowych. Może jednak tym razem warto się przełamać i dać szansę takiemu rozwiązaniu? Sprawdźmy :-)

