Kolonizowanie nowych ziem, to całkiem chwytliwy temat w grach planszowych. Zresztą nic w tym dziwnego, bo też kto by nie chciał przemierzać niezbadanych lądów i przystosowywać ich do zasiedlenia. Podejrzewam, że wśród mieszkańców Stanów Zjednoczonych, gdzie pionierzy są dużym elementem kultury, takie gry są bardzo popularne. Nic dziwnego więc, że NSKN/Board&Dice wydało grę Dice Settlers autorstwa Davida Turczi (znanego m.in. z Anachrony), w której wcielamy się właśnie w grupe osadników, która chcę zdobyć jak najlepsze ziemie dla siebie, konkurując przy tym z innymi grupami. Tytuł doczekał się również polskiego wydania za sprawą Lucrum Games (z groźnie brzmiącym podtytułem Osadnicy z krwi i kości) i to właśnie tę wersję przyszło mi oceniać w dzisiejszej recenzji. Przekonajmy się więc, czy przemierzanie prerii, stawianie namiotów oraz turlanie kostkami może się podobać :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą area control. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą area control. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 sierpnia 2019
niedziela, 12 maja 2019
Plażing - parawany w dłoń - recenzja prototypu
Moje pierwsze spotkanie z grą Plażing - parawany w dłoń, jak i jej autorem Łukaszem Makuchem, miało miejsce podczas gdańskiego festiwalu GRAMY w listopadzie ubiegłego (2018) roku. Już wtedy gra była po wielu testach, ale i tak podczas rozgrywki nie obyło się bez większych czy mniejszych uwag czy pomysłów. Jak wygląda to teraz, niedługo przed pojawieniem się Plażingu na jednym z portali crowdfundingowych, sprawdziłem na prototypie otrzymanym od autora.
piątek, 21 lipca 2017
Królestwo - recenzja
W naszym królestwie od dawien dawna krążyła pewna legenda. U zarania dziejów nazywało się ono podobno Melee.. a może Epix... tego już nikt nie pamięta dokładnie, a jego mieszkańcy cechowali się niezbyt wyraźnymi rysami składającymi się z widocznych gołym okiem drobnych kwadratów. Na szczęście im to przeszło. Nie przeszła natomiast chęć do bitki za każdym razem gdy w grę chodziła sukcesja tronu. Dlatego i teraz, gdy król umarł bez wskazania dziedzica, cała kraina pogrążyła się w chaosie, a lokalni arystokraci wysłali do bitwy swoich najlepszych żołnierzy. Jedyna dobra tej strony jest taka, że wojna będzie błyskawiczna. Co nie zmienia faktu że przede wszystkim pójdzie na nią masa pieniędzy!
Królestwo, bo oczywiście o tej grze mowa, to polska wersja gry Melee/Epix, autorstwa Rikki'ego Tahty (znany głównie z gry Coup - u nas wydanej jako Światowy Konflikt) , wydana w bieżącym roku przez Fox Games. Jest to szybka gra (do 30 minut), dla 2-4 graczy, w której będzimy starali się przejąć władzę w krainie. Łączy takie mechaniki jak symultaniczne wybieranie akcji, area control/movement i odrobinę licytacji. Jest to na tyle ciekawy miks, zwłaszcza biorąc pod uwagę że został on upchnięty do dość niewielkie gry, że chętnie postanowiłem przetestować ten tytuł i podzielić się moją opinią.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
