Powtarzałem to już kilkukrotnie, ale gier o wikingach powstaje w ostatnich czasach prawdziwe zatrzęsienie. Co ciekawe, mimo że temat aż prosi się o mocno klimatyczne tytuły... głównie dostajemy mniej lub bardziej suche eurogry. Nie żeby mi to przeszkadzało, tacy np. Najeźdźcy z Północy bardzo mi się podobali, mimo raczej mało wyczuwalnego klimatu. Niemniej od czasu do czasu chciałoby się powalczyć, wypłynąć na niebezpieczną wyprawę, a nawet zabić jakiegoś stwora rodem ze skandynawskiej mitologii. Tutaj z pomocą przychodzą "Wojownicy Midgardu", wydani niedawno przez Czacha Games. Nie jest to co prawda rasowy tytuł typu ameri, a raczej hybryda dwóch gatunków, łącząca mechanikę worker placement z walką z potworami i turlaniem kostkami. Co za tym idzie uznałem że może to być gra jak najbardziej dla mnie. Czy po kilku grach podtrzymuje to zdanie? Zapraszam do lektury.
niedziela, 15 października 2017
poniedziałek, 2 października 2017
Round House - recenzja
Wydawnictwo EmperorS4 z Tajwanu już dwukrotnie bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie swoimi grami (Hanamikoji, Planet Defenders). Do tej pory były to jednak raczej niewielkie tytuły. Od jakiegoś czasu mam egzemplarz ich najcięższej do tej pory gry, czyli Round House. Jest to duże euro wykorzystujące mechanikę rondla, w którym wcielamy się w mieszkańców tytułowego okrągłego domu (Fujian tulou), chcących zdobyć jak najwięcej bogactwa i wpływów dla swojej rodziny. Temat gry jest zdecydowanie bardziej zbliżony do miejsca pochodzenia wydawnictwa, kompletnie dla mnie nowy oraz zupełnie inny niż większość dalekowschodnich klimatów w grach planszowych (nie oszukujmy się - najczęściej jest to Japonia). Czy jednak duet Eros Lin, Zong-Hua Yang stworzyli równie nowatorską i jednocześnie grywalną mechanikę do tego tytułu? Przekonajmy się.
piątek, 29 września 2017
Fantazja - recenzja
Chyba każdy od czasu do czasu lubi pobujać w obłokach, dać się ponieść swoim fantazjom. To teraz w przenośni można to zrobić na planszy dzięki grze autorstwa Marcina Podsiadło pod tytułem Fantazja, wydanej przez wydawnictwo FoxGames.
środa, 20 września 2017
Zombie Fluxx - recenzja
Jakiś czas temu, trochę przypadkowo, w moje ręce wpadła gra Zombie Fluxx. Jako że to była moja pierwsza styczność zarówno z Fluxxem jak i zombie, a ponadto w te drugie nie wierzę (choć syn usilnie wmawia mi ich istnienie) , pudełko powędrowało na półkę z grami kurzącymi się. Jednakże po pewnym czasie znajomi poprosili by zagrać w coś innego niż zwykle, ale szybkiego. No to wyciągnąłem wspomnianą grę, ale zastrzegłem, że nie mam pojęcia o co w niej chodzi, czy się spodoba itd. Po lekturze instrukcji oczywiście zagraliśmy. Czy podeszło? Czy fajna? Czy nadal w to gramy? Zapraszam do recenzji.
wtorek, 12 września 2017
Boss Monster: Następny poziom - recenzja
Jakiś czas temu miałem okazję recenzować grę Boss Monster. Prosta karcianka ze sporą dozą humoru oraz świetną retro grafiką trafiała w mój gust gracza urodzonego w latach 80-tych (pełną recenzję znajdziecie TUTAJ). Później trafił mi się do zrecenzowania dodatek Niezbędnik Bohatera (TUTAJ), który świetnie zmieniał rozgrywkę dodając przedmioty sprawiające, że trudniej było pokonać awanturników, którzy zawędrowali do naszych lochów. Fabryka Kart Trefl - Kraków nie spoczął jednak na laurach (pewnie z powodu niezłej sprzedaży) i w tym roku wydał kolejne rozszerzenie do gry, tym razem mogące służyć również za podstawkę, czyli Boss Monster: Następny poziom. To właśnie ta gra jest bohaterką dzisiejszej recenzji, w której postaram się odpowiedzieć na następujące pytania: czy warto ją posiadać mając klasycznego Boss Monstera, która wersja jest lepsza na początek, co nowego wprowadza ta edycja i czy Boss Monster dalej mnie bawi?
czwartek, 7 września 2017
Wyspa Kwitnącej Wiśni - recenzja
Ostatnio klimaty Japonii stały się w planszówkach prawie tak popularne jak wikingowie i zombie. Kiedyś była to raczej domena Antoina Bauzy (Tokaido, Takenoko), natomiast obecnie coraz więcej mniej znanych autorów sięga po tę tematykę. I dobrze. Zawsze lubiłem dalekowschodnie klimaty, nie tylko zresztą w planszówkach. Dlatego od momentu ogłoszenia przez Lucrum Games wydania polskiej wersji Honshu, autorstwa Fina Kalle Malmioji, ucieszyłem się. Z ciekawością zagrałem pierwszy raz na konwencie i spodobało mi się na tyle, by przy nadarzającej się okazji postarać się o egzemplarz do dalszych testów i recenzji. Teraz mam za sobą nieco więcej rozgrywek i mogę śmiało opisać wam moje wrażenia i powiedzieć czy zapał ostygł czy pozostał taki sam.
wtorek, 5 września 2017
[Informacja prasowa] Geek Me Up
Hej dostałem dzisiaj bardzo ciekawą informację o nowej inicjatywie związanej ze światem gier planszowych. Udostępniam ją w niezmienionej formie:
Cześć,
z tej strony Bartek Cieślak i Radek Jarosz. Piszemy do Was, by poinformować o naszej inicjatywie na rynku gier planszowych. Nie jesteśmy kolejnym wydawnictwem, nie tworzymy też żadnych insertów czy innych zmyślnych dodatków do ulubionych gier. To wszystko już jest. Czego nie ma, a przynajmniej nie w takiej formie, jaką sami byśmy chcieli widzieć, to koszulki dla graczy. Chociaż "koszulki" kojarzą się głównie z plastikową ochroną na karty, więc może będziemy trzymać się terminu t-shirty.
Ja sam - Bartek - jestem graczem i geekiem, którego szafa wypełniona jest t-shirtami z najróżniejszymi wzorami... ale żadna z nich nie ma nic wspólnego z grami planszowymi. Wielokrotnie szukałem takich wzorów chcąc wyrazić siebie i swoją miłość do planszówek, ale to, co rynek oferuje w tym temacie, niestety nie spełniało moich oczekiwań. Wrzucony meeple czy kostka lub inne hasełko o grach niekoniecznie sprawia, że to od razu t-shirt dla gracza. Przynajmniej nie dla mnie.
Zaproponowałem więc współpracę mojemu przyjacielowi. Ja odpowiadam za wzory, które chciałbym nosić i które jestem pewien, że spodobają się i Wam, a Radek całe przedsięwzięcie trzyma w kupie, by dostarczyć Wam najwyższej jakości koszulki, które pojawiły się w mojej głowie. Nasza pasja do gier planszowych znajdzie odwzorowanie w naszych t-shirtach.
Chcemy, żeby nasz produkt zapełnił lukę na rynku t-shirtów dla fanów gier planszowych, którzy naszym zdaniem przez lata byli ignorowani. Rynek prężnie rozwija się w wielu kierunkach, ale ten pozostał w blokach startowych. Nasze wzory projektowane są przez graczy dla graczy, a za ich wykonanie odpowiada znany w planszówkowym świecie Mihajlo "The Mico" Dimitrievski, autor grafik do takich gier jak "Najeźdźcy z Północy", "Cavern Tavern" czy cała seria Valerii ("Valeria: Karciane Królestwa", "Villages of Valeria" i "Quests of Valeria").
Ponieważ jesteśmy zwykłymi graczami, którzy postanowili dać ludziom takim jak my produkt, na który zasłużyli, chcemy wejść na rynek dzięki akcji na Wspieram.to. Na początek zaproponujemy trzy wzory, które znajdziecie w załączniku oraz koszulkę z naszym logo - również autorstwa The Mico. W trakcie kampanii mamy nadzieję odblokować jeszcze przynajmniej trzy kolejne wzory, a także wspólnie z graczami stworzyć kolejny. Naszym hasłem przewodnim jest "od graczy dla graczy", dlatego też Wspieram.to będzie świetną okazją, by w naszych dalszych działaniach uwzględniać potrzeby planszówkowiczów. Startujemy już we wrześniu, trzymajcie więc kciuki!
Zapraszamy też na naszego Facebooka (https://www.facebook.com/geekmeupeu/), gdzie pojawiać się będą wszystkie ważne informacje, a także na Instagrama (https://www.instagram.com/geek.me.up/), który będzie bardziej lifestyle'owy niż firmowy ;)
Ekipa Geek Me Up!
Cześć,
z tej strony Bartek Cieślak i Radek Jarosz. Piszemy do Was, by poinformować o naszej inicjatywie na rynku gier planszowych. Nie jesteśmy kolejnym wydawnictwem, nie tworzymy też żadnych insertów czy innych zmyślnych dodatków do ulubionych gier. To wszystko już jest. Czego nie ma, a przynajmniej nie w takiej formie, jaką sami byśmy chcieli widzieć, to koszulki dla graczy. Chociaż "koszulki" kojarzą się głównie z plastikową ochroną na karty, więc może będziemy trzymać się terminu t-shirty.
Chcemy, żeby nasz produkt zapełnił lukę na rynku t-shirtów dla fanów gier planszowych, którzy naszym zdaniem przez lata byli ignorowani. Rynek prężnie rozwija się w wielu kierunkach, ale ten pozostał w blokach startowych. Nasze wzory projektowane są przez graczy dla graczy, a za ich wykonanie odpowiada znany w planszówkowym świecie Mihajlo "The Mico" Dimitrievski, autor grafik do takich gier jak "Najeźdźcy z Północy", "Cavern Tavern" czy cała seria Valerii ("Valeria: Karciane Królestwa", "Villages of Valeria" i "Quests of Valeria").
Zapraszamy też na naszego Facebooka (https://www.facebook.com/geekmeupeu/), gdzie pojawiać się będą wszystkie ważne informacje, a także na Instagrama (https://www.instagram.com/geek.me.up/), który będzie bardziej lifestyle'owy niż firmowy ;)
Ekipa Geek Me Up!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




