Każdy kojarzy horrory klasy B, w których akcja dzieje się podczas wyjazdu grupki studentów do lasu, gdzie podczas imprezy coś się pojawia i generalnie próbuje wspomnianych studentów zeżreć. Chyba największym klasykiem tego gatunku jest Martwe Zło, chociaż osobiście lubię również trochę ten film parodiujące Zombie SS (Dead Snow). W grach planszowych, również pojawia się taka tematyka. Przykładem może być np. Ostatni Piątek, w którym jako studenci szukaliśmy nieśmiertelnego zabójcy w lasach dookoła obozu. Innym przykładem jest Monster Slaughter, w którym sytuacja została odwrócona i wcielając się w rodziny potworów, będziemy szukać ukrytych w chatce w lesie studentów. Trzeba przyznać, że temat jest cokolwiek oryginalny i powinien z miejsca trafić w gusta miłośników horrorów. Ja co prawda nieszczególnie przepadam za filmami tego typu, ale i tak chętnie siadłem do testowania tego tytułu. No bo kto nie chciałby wcielić się w Potwora Frankensteina, wyłamującego drewniane drzwi i zjadającego cheerleaderkę? :-) Ja w każdym razie chciałem i teraz mogę wam trochę o tym opowiedzieć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą figurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą figurki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 grudnia 2018
czwartek, 18 maja 2017
Ninja All Stars - recenzja
Mimo coraz większej popularności planszówek o tematyce Dalekiego Wschodu oraz dużego sukcesu serii mangi/anime Naruto o przygodach młodego ninja, tak naprawdę nie ma zbyt wielu wybitnie znanych gier o tych skrytych wojownikach. Sam miałem okazję grać tylko w Pojedynek Ninja i w Obóz Ninja, przy czym są to raczej małe szybkie fillerki, a nie epickie wielkie gry, na jakie zasługuje ten temat. Odkryłem jednak, że powstał jeden tytuł, mogący spełnić moje zachcianki. Chodzi mi o Ninja All Stars, wydawnictwa Soda Pop Miniatures/Ninja Division (znane m.in. z Super Dungeon Explore: Forgotten King i Tentacle Bento). Gra od samego początku wzbudzała moje zainteresowanie, jednak dopiero stosunkowo niedawno udało mi się załatwić egzemplarz do ogrania. Czy tytuł, w którym wcielamy się w przywódców klanów ninja, konkurujących o względy księżycowej księżniczki, to to czego szukałem? Zapraszam do lektury :-)
poniedziałek, 29 lutego 2016
Planszówkowy Hack&Slash
Poza grami planszowymi mam sporo innych hobby. Długo można by je wymieniać. Na jedne poświęcam więcej czasu na inne mniej. Jednak dwa najstarsze i jednocześnie dalej bardzo aktywne to oglądanie anime i granie w komputerowe gry RPG. O ile z reguły bardziej lubię grać w tytuły z mocno zarysowaną fabułą jak Baldur's Gate czy choćby seria Elder Scrolls, to nie pogardzę też dobrym RPG akcji jak chociażby Titan's Quest czy król gatunku Diablo 2 (oj ileż godzin na to zmarnowałem ;-) ). Dlatego też z ogromną ciekawością podszedłem do gry Super Dungeon Explore, a w zasadzie do niezależnego dodatku do niej czyli Super Dungeon Explore: Forgotten King. Łączy on w sobie właśnie stylistykę anime (spójrzcie tylko na te chibi figurki) oraz bieganie i rozwalanie każdego potwora, który tylko wejdzie nam w drogę, a następnie szabrowanie niesionego przez niego losowego dobytku. Tak więc załatwiłem sobie ogromne pudło z grą, spędziłem duuużo czasu na rozgrywki i teraz mogę podzielić się swoją opinią na jej temat. Zapraszam do lektury.
piątek, 20 listopada 2015
[Kickstarter] Arcadia Quest: Inferno
Hej, dawno nie pojawiło się na blogu żadne crowdfundingowe znalezisko, więc pora nadrobić zaległości. Parę dni temu ruszyła bowiem kampania (TUTAJ) mająca za zadanie ufundować grę Arcadia Quest: Inferno, czyli sequel bardzo dobrze ocenianego przez graczy i recenzentów (TOP 7 Toma Vassela :-) ) tytułu Arcadia Quest. Gracze kontrolują tu potężne gildie, składające się z trzech unikalnych herosów i pokonują rozmaite scenariusze. Będziemy walczyć z innymi graczami oraz krwiożerczymi potworami reagującymi na każdy nasz ruch. Całość okraszona stylem chibi znanym z anime oraz japońskich gier komputerowych. Dla mnie rewelacja!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

