Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ninja division. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ninja division. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 maja 2017

Ninja All Stars - recenzja

Mimo coraz większej popularności planszówek o tematyce Dalekiego Wschodu oraz dużego sukcesu serii mangi/anime Naruto o przygodach młodego ninja, tak naprawdę nie ma zbyt wielu wybitnie znanych gier o tych skrytych wojownikach. Sam miałem okazję grać tylko w Pojedynek Ninja i w Obóz Ninja, przy czym są to raczej małe szybkie fillerki, a nie epickie wielkie gry, na jakie zasługuje ten temat. Odkryłem jednak, że powstał jeden tytuł, mogący spełnić moje zachcianki. Chodzi mi o Ninja All Stars, wydawnictwa Soda Pop Miniatures/Ninja Division (znane m.in. z Super Dungeon Explore: Forgotten King i Tentacle Bento). Gra od samego początku wzbudzała moje zainteresowanie, jednak dopiero stosunkowo niedawno udało mi się załatwić egzemplarz do ogrania. Czy tytuł, w którym wcielamy się w przywódców klanów ninja, konkurujących o względy księżycowej księżniczki, to to czego szukałem? Zapraszam do lektury :-)


czwartek, 9 lutego 2017

[Co w pudle piszczy] Ninja All Stars

Dawno nie było filmików z zawartością pudełka. Jednak tak ślicznie wydanej gry jak Ninja All Stars, wydanej przez Soda Pop Miniatures/Ninja Division, aż żal nie pokazać. Wydawnictwo możecie kojarzyć z takich tytułów jak Tentacle Bento i Super Dungeon Explore (i Forgotten King). Obie zresztą bardzo ładne. Jednak bohaterka dzisiejszego filmu, traktująca o konkurujących klanach ninja, jest tak samo śliczna, a pod niektórymi względami nawet bardziej. Masa żetonów, piękna dwustronna plansza, customowe kości i przede wszystkim jedne z najprzyjemniejszych dla oka figurek jakie widziałem. Cudo! Ale co ja tu będę ględził, sami zobaczcie:


poniedziałek, 29 lutego 2016

Planszówkowy Hack&Slash

Poza grami planszowymi mam sporo innych hobby. Długo można by je wymieniać. Na jedne poświęcam więcej czasu na inne mniej. Jednak dwa najstarsze i jednocześnie dalej bardzo aktywne to oglądanie anime i granie w komputerowe gry RPG. O ile z reguły bardziej lubię grać w tytuły z mocno zarysowaną fabułą jak Baldur's Gate czy choćby seria Elder Scrolls, to nie pogardzę też dobrym RPG akcji jak chociażby Titan's Quest czy król gatunku Diablo 2 (oj ileż godzin na to zmarnowałem ;-) ). Dlatego też z ogromną ciekawością podszedłem do gry Super Dungeon Explore, a w zasadzie do niezależnego dodatku do niej czyli Super Dungeon Explore: Forgotten King. Łączy on w sobie właśnie stylistykę anime (spójrzcie tylko na te chibi figurki) oraz bieganie i rozwalanie każdego potwora, który tylko wejdzie nam w drogę, a następnie szabrowanie niesionego przez niego losowego dobytku. Tak więc załatwiłem sobie ogromne pudło z grą, spędziłem duuużo czasu na rozgrywki i teraz mogę podzielić się swoją opinią na jej temat. Zapraszam do lektury.


wtorek, 29 grudnia 2015

Obiecanki - macanki, czyli recenzja "Tentacle Bento" (16+)

Różni kosmici mają rozmaite zwyczaje. Predatorzy uganiają się za komandosami w dżungli. Ksenomorfy biegają po kanałach wentylacyjnych statków kosmicznych. Szaraki porywają krowy w sobie tylko wiadomych celach (mających coś wspólnego z wtykaniem sond w różne miejsca). A mackostwory... cóż... te od zawsze upodobały sobie japońskie nastolatki. Co kto lubi ;-)