Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blef. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blef. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 stycznia 2019

Dochodzenie: Detektywi kontra seryjny zabójca - recenzja

Ostatnio motywy detektywistyczne w grach stały się nowym Marsem (czyt. są bardzo popularne). Detektyw od Portalu, Chronicles of Crime od Lucky Duck Games, czy Sherlock Holmes: Consulting Detective to tylko pojedyncze przykłady tego nurtu. Pojawiają się również lżejsze gry o tej tematyce, jak np. nieco bardziej familijny Sherlook, a także recenzowana dzisiaj przeze mnie gra, czyli Dochodzenie (polska wersja hitu Deception: Murder in Hong Kong, wydana u nas przez Lucrum Games). Jest to zdecydowanie tytuł imprezowy, o czym świadczy choćby liczba graczy mogących uczestniczyć w rozgrywce (4-12). Dochodzenie to tak naprawdę wariacja na temat popularnej Mafii, czyli typu gier, które raczej do mnie nie przemawiają. Sprawdźmy jednak czy i w tym przypadku tak jest. Kto wie, może detektywistyczny klimat sprawi, że polubię mafiopodobne twory ;-)


sobota, 12 sierpnia 2017

Miecz Samuraja - recenzja

Bang! jest grą, którą śmiało można nazwać już klasykiem. Wyszły do niej dodatki, pojawiła się wersja kościana, ba jest nawet gra dla dwóch osób. Tytuł ten daje masę frajdy w dużym gronie i w ciekawy sposób łączy mechanikę ukrytych postaci, blefu i negatywną interakcję. Nie ustrzegł się jednak przed kilkoma sporymi wadami, a największa z nich była możliwość odpadnięcia gracza w trakcie rozgrywki (odczuwalna zwłaszcza przy maksymalnej liczbie uczestników zabawy). Dlatego też gdy Wydawnictwo Bard postanowiło wydać po polsku Miecz Samuraja, nazywany czasami Bangiem 2.0, w której gracze nie odpadają z gry, postanowiłem od razu przetestować ten tytuł. Czy walka na miecze w Kraju Kwitnącej Wiśni przypadła mi do gustu bardziej niż radosna strzelanina na Dzikim Zachodzie? Przekonajmy się :-)


wtorek, 29 marca 2016

Zapraszamy do podziemi

Kojarzycie z filmów grę w tchórza? Dwa auta jadące prosto w siebie. Kierowca który wystraszy się i pierwszy zjedzie z drogi zostaje nazwany cykorem i okrywa się hańbą. Jeśli natomiast nie stchórzy, istnieje ryzyko że wjedzie w drugi samochód i rozbije się. Wyobraźcie sobie teraz grę w tchórza przeniesioną w realia fantastycznych podziemi, gdzie będziemy dokładać coraz więcej przerażających potworów i pozbawiać bohatera ekwipunku niezbędnego do przeżycia. Jeśli jednak nie spasujemy na czas, to nam przyjdzie się w śmiałka wcielić i zginąć w podziemiach. Jeśli zaś spasujemy zbyt szybko, przeciwnik który zostanie bohaterem będzie miał zbyt proste zadanie i uda mu się przetrwać podziemną próbę. Tak mniej więcej mają się sprawy w minigrze "Zapraszamy do podziemi", autorstwa Masato Uesugiego, wydanej w zeszłym roku przez portalowe 2pionki.