Różnym zwierzętom zdarzało się już pędzić. Do tej pory w planszowym świecie pędziły już żółwie, pędziły też jeże. W obu przypadkach poganiał te biedne i raczej nie słynące z zawrotnych prędkości Reiner Knizia razem z wydawnictwem Egmont. W tym roku postanowił popędzić kolejne powolne stworzonka. Tym razem w szranki o tytuł najszybszego zjadacza grzybków stanęły... ślimaki. Ach zażarty jest to wyścig, bowiem te zadziorne mięczaki, nie cofną się przed niczym, nawet brutalnymi przepychankami. Wszystko aby zasmakować jak najwięcej borowików!
