Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafael Zanchetin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafael Zanchetin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 czerwca 2017

Magazyn 51 - recenzja

Pamiętacie scenę z końcówki Poszukiwaczy zaginionej Arki, w której Arka Przymierza ląduje w ogromnym ściśle tajnym magazynie? To teraz spróbujcie sobie wyobrazić, że to miejsce istnieje naprawdę i są w nim także inne potężne artefakty jak choćby lampa Aladyna, Excalibur, czy Kamień filozoficzny. A teraz zastanówcie się co się stanie w momencie gdy Stany Zjednoczone staną na krawędzi bankructwa i nikt o zdrowych zmysłach nie będzie już chciał im pożyczyć pieniędzy... Te wszystkie cuda zostaną wystawione na aukcje, na której najbogatsi kolekcjonerzy z całego świata będą starali się przehandlować tony złota za bezcenne przedmioty. Wszakże nic tak nie zwiększa prestiżu jak potężny artefakt w kolekcji!
Tak przedstawia się fabuła najnowszej gry ze wydawnictwa Games Factory, oryginalnie wydanej przez Funforge. Mowa oczywiście o Magazynie 51 autorstwa Bruna Faiduttiego (autor takich hitów jak np. Maskarada, Czerwony Listopad, Łowcy Smoków i Cytadela), Sérgio Halabana i André Zatza (duet odpowiedzialny za Szeryfa z Nottingham). Generalnie jest to dość szybka gra licytacyjna dla 3-5 graczy. Licytacja w grach bez prądu jest jedną z tych mechanik, które raczej trudno jest zepsuć i jej miłośnikom podejdzie w prawie każdej formie. Pytanie czy tak jest i w tym przypadku?