Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Azul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Azul. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 listopada 2019

Azul: Witraże Sintry - recenzja

Gry Azul chyba nie trzeba już nikomu przedstawiać. Sam recenzowałem ją kiedyś na blogu i mimo że minęło już od tego trochę czasu, to wciąż regularnie ląduje ona u mnie na stole. Proste zasady, sporo główkowania oraz możliwość podłożenia innym graczom ujemnych punktów w postaci zmarnowanych kafelków, to jedne z rzeczy, które najbardziej mi w tym tytule podpasowały. Zresztą nie tylko mi Azul przypadł do gusty. Gra stała się na tyle popularna, że autor Michael Kiesling stworzył jej kontynuację, w której zamiast azulejos z pierwszej części, będziemy tworzyć witraże w pałacach Sintry. Ta część wg założenia jest skierowana do nieco bardziej zaawansowanych graczy, wciąż jednak bazując na mechanice znanej z pierwowzoru. Sprawdźmy zatem, czy i mi bardziej będzie pasować ta ciut trudniejsza odsłona, czy raczej siłą Azula jest jego prostota. Postaram się również odpowiedzieć na pytanie czy lepiej posiadać pierwszą wersję, drugą, a może na półce znajdzie miejsce nawet na obie?


niedziela, 23 grudnia 2018

Azul - recenzja

Na blogu przewinęło się już sporo ładnych abstrakcyjnych gier logicznych. Mało tego większość miałem okazję samemu recenzować i muszę przyznać, że z reguły trafiały w moje gusta (np. Dragon Castle i Onitama). Trochę zajęło, zanim dopadłem w swoje recenzenckie łapki jedną z głośniejszych gier tego typu, laureata Spiel des Jahres 2018, czyli oczywiście Azul. Jako że elementy architektury są ostatnio modne (np. witraże w Sagradzie), to i w tym tytule nie mogło ich zabraknąć. Będziemy więc układać jak najładniejsze wzory ze słynnych portugalskich płytek ceramicznych, tzw. azulejos (ciekawostka: w portugalii czyta się to mniej więcej azuleżu ;-)). Gra została zaprojektowana przez Michaela Kieslinga (współautor m.in Tikala, autor m.in. Heaven&Ale), który niezaprzeczalnie dobrym autorem jest. Tytuł zebrał dobre opinie i całą masę rozmaitych nagród. Pora wreszcie osobiście przekonać się czy cała ta sława jest zasłużona.