Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskarada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskarada. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Cztery interesujące warianty gry w Maskaradę

Wszystkim tym, którzy ograli klasyczny wariant Maskarady w każdą możliwą ilość osób, chciałbym przedstawić cztery bardzo ciekawe warianty pozwalające na dodatkowe zwiększenie i tak już niemałej frajdy jaką daje ta prosta, a jednak bardzo wciągająca i przyjemna gra. Poniższe urozmaicenia zostały zaczerpnięte z bloga Bruna Faiduttiego, przy czym trzy pierwsze pochodzą z serwisu Boardgamegeek, a ostatnie zostało wymyślone przez samego autora gry.


piątek, 3 kwietnia 2015

Recenzja Maskarady

Kilka dni temu pokazywałem co znajdziemy w pudełku z grą Maskarada. Dziś przyszła pora na pełny opis rozgrywki i moje przemyślenia na temat gry. Na starcie wspomnę, że jest to gra imprezowa, o czym może świadczyć potencjalna ilość graczy (2-13). Zasady gry są banalne (co w przypadku imprezówek jest oczywiście zaletą). Tłumaczenie ich nowym graczom nie zajęło mi w żadnym przypadku więcej niż 5 minut.

Karty już w koszulkach

wtorek, 31 marca 2015

[Co w pudle piszczy] Unboxing Maskarady


Wiem, że karnawał już dawno za nami. Ba, nawet post już się kończy. Jednak nie zważając na porę, postanowiłem zaopatrzyć się w egzemplarz gry Maskarada, autorstwa Bruna Faiduttiego, wydanej oryginalnie przez Repos Production, a na rynku polskim przez REBEL.pl. Zanim jednak uraczę was przemyśleniami na temat rozgrywki postanowiłem pokazać najpierw zawartość pudełka. A zatem, co w pudle piszczy?

poniedziałek, 30 marca 2015

[Znani i lubiani] Bruno Faidutti

Źródło: http://www.acrosstheboardgames.net/




Bruno Faidutti rozpoczął swoją przygodę z grami planszowymi we wczesnych latach 80 ubiegłego wieku, kiedy to będąc na studiach, spotkał się z takimi tytułami jak "Dune" i "Cosmic Encounter". Sam autor uważa, że projektowanie gier było dla niego naturalnym wyborem, jako że jego dwa ulubione zajęcia to czytanie i granie, a na pisanie powieści jest wg siebie po prostu zbyt leniwy.