Nie będę ukrywał, że lubię gry w których występuje licytacja. Zarówno w większych jak i mniejszych tytułach, jak i zarówno w grach stricte planszowych jak i karcianych. I właśnie o karcianej grze licytacyjnej będzie niniejsza recenzja. Biblios, bo o niej mowa, to gra której autorem jest Steve Finn (Niezłe ziółka), w której wcielamy się w rolę opata kierującego średniowiecznym klasztorem, walczącego by jego klasztorna biblioteka była jak najznamienitsza, posiadająca jak najwartościowsze, najpiękniejsze dzieła literatury.
