Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rob Lundy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rob Lundy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 października 2018

Król Złodziei - recenzja

Fach złodzieja nie jest bułką z masłem. Powiedzmy, że chcesz obrabować takiego smoka (jak np. w Brzdęku!). Nie dość że sam włam jest cholernie niebezpieczny, bo możesz się natknąć na wszelakie potwory, pułapki, wredną konkurencję... no i oczywiście smoka, to na dodatek same przygotowania też nie są łatwe. Za łupy z poprzednich robót musicie kupić jak najlepsze wyposażenie, wynająć utalentowanych pomagierów, opłacić paserów.. nie ma lekko, zwłaszcza że liczba możliwości dostępnych na złodziejskim czarnym rynku jest mocno ograniczona, a konkurencja nie śpi. Tak czy siak gra jest warta świeczki, bo najlepszy włamywacz na rynku dostanie chwałę i prestiż (nie zapominajmy też o bogactwach). A przecież Król Złodziei może być tylko jeden! Tylko jeden może być też zwycięzca gry wydawnictwa Baldar pt. Król Złodziei, w której robimy z grubsza właśnie to co napisałem, czyli najpierw dzielimy się łupami, a potem rozbudowujemy swoją nie do końca legalną infrastrukturę. Przekonajmy się więc czy ta kościanka spod ciemnej gwiazdy jest warta uwagi.