Ostatnimi czasy chyba każde wydawnictwo chce mieć w swoim portfolio grę opartą na mechanice roll and write. Naprawdę nie przesadzę zbytnio bardzo mówiąc, że jest to obecnie chyba najpopularniejszy typ wśród nowych gier. A co stanie się jeśli połączymy grę roll and write z jednym z najbardziej popularnych tematów planszówkowych i stworzymy kościaną grę o pociągach? Powstanie w ten sposób gra Railroad Ink, wydana w zeszłym roku przez Horiible Games (a u nas jako Kolejowy Szlak przez Fox Games). Co ciekawe, twórcy postanowili za jednym zamachem stworzyć dwie gry z serii, dzięki czemu otrzymaliśmy wersję Deep Blue i Blazing Red. Różnią się one między sobą tylko opcjonalnymi dodatkami, ale trzeba przyznać że jest to ciekawy zabieg wydawniczy. W dzisiejszej recenzji, postaram się odpowiedzieć na takie pytania jak np. czy jest to na tyle dobra gra, że warto posiadać w ogóle jakąkolwiek wersje?; która wersja jest moim zdaniem lepsza?; czy warto posiadać obie?
