Kiedyś w Polsce krążyło piękne przysłowie traktujące o łapówkach: "W tym kraju tylko ryby nie biorą". Okazuje się, że w Chinach za czasów panowania dynastii Ming, powiedzonko byłoby równie zasadne. Możemy doświadczyć tego w grze Gùgōng, wydanej nie tak dawno temu po polsku przez Games Factory. Wcielamy się w niej w przedstawicieli znamienitych chińskich rodzin, którzy za pomocą wartościowych prezentów dla urzędników państwowych, próbuja wywalczyć sobie wyższą pozycję oraz audiencję u miłościwie panującego Cesarza Longqinga. Co ciekawe, kary za łapówkarstwo w ówczesnym okresie były bardzo wysokie, więc urzędnicy, aby zmylić innych, również dają nam prezenty... tyle że o mniejszej wartości :-) Wraz z Marcinem udało nam się sprawdzić, jak ten dość nietypowy temat został przeniesiony na planszę i możemy podzielić się naszymi opiniami.
