"Słowa mają wielką moc.
Krzykniesz barakuda, a ludzie zapytają co to?
Krzykniesz rekin – a dopiero zrobi się wrzawa"
burmistrz Larry Vaughn (Film "Szczęki")
Faktycznie jest coś takiego w słowie "rekin", co napawa ludzi lękiem. Ciekawe swoją drogą czy jest to uwarunkowane genetycznie, czy raczej wywołane obejrzeniem "Szczęk" w dzieciństwie? Pamiętam jak za malucha odwracałem wzrok na co straszniejszej scenie z filmu Spielberga (na tych mniej strasznych również, wystarczyła charakterystyczna muzyka ;-) ). Jednak okazuje się, że można zrobić grę o ucieczce przed wygłodniałym rekinem i odgryzaniem kończyn, która nie jest niesmaczna i klasyfikuje się do gatunku gier familijnych. Przykładem takiej gry jest "Get Bit!", której twórcy zmienili panikujących pływaków w kolorowe roboty. Od razu brzmi rodzinnie ;-)
