Każdy od czasu do czasu marzy, że znajdzie jakiś skarb. Niekoniecznie natrafi od razu na Bursztynową Komnatę czy Złoty pociąg, ale jakieś mniejszej skali świecidełka, od których można nieco się wzbogacić, chętnie by się przygarnęło. A gdzie takich szukać jak nie w mrocznych podziemiach wielkich warowni. Ale chętnych jest więcej, więc kto pierwszy ten lepszy. A w dodatku trzeba być czujnym, bo gdzieniegdzie czai się smok. To właśnie w lochach grupa śmiałków będzie próbowała znaleźć jak najwięcej skarbów. A wszystko to za sprawą gry autorstwa Jossepa M. Alluéa (Baobab) oraz Daniego Gómeza p.t. Lochy i kwoki od wydawnictwa Black Monk Games.
