Dzisiejszy post będzie dość nietypowy. Na chwilę mój blog zamieni się w bloga DIY (Do It Yourself). Pokaże jak mając za dużo wolnego czasu można zrobić całkiem fajną wieże do kostek. Od razu ostrzegam, że niestety pomimo planów podawania dokładnych wymiarów i skrupulatnego opisywania krok po kroku, koniec końców sam rozwiązałem wszelkie pomiary metodą "na oko". Na szczęscie i tak wyszło całkiem nieźle a odrobina nieregularności dodaje całości uroku. Całość przedstawia się tak:
